Marche funèbre

Jestem głuchym dyrygentem
orkiestry niemej.

Mówię, żeby nie słuchać.
Nie słucham, żeby mówić.

Chcę nie mówić, żeby słuchać.
Chcę słuchać, żeby w końcu
przestać mówić.

Wtedy powstanie melodia,
która ciszą przemaszeruje
w górę.

I już tam zostanie na zawsze.

 

 

Słowo#17 Świetlista biel.

[5 kwietnia 2018, wschód Słońca 6:02, dzień trwa 13 h 13 min]

Święta, święta, a po Świętach Wielkanocnych w mojej głowie został jeden obraz. Jeden, choć złożony z dwóch scen. Obraz został mi podarowany podczas Liturgii Wieczerzy Paschalnej, w której uczestniczyłam pierwszy raz w życiu. Podczas początkowej części, kiedy wnętrze kościoła było pogrążone w ciemności i ciszy oraz oczekiwaniu, zamknęłam oczy i w mojej wyobraźni zostałam przeniesiona do wnętrza grobu wykutego w skale. Czytaj dalej „Słowo#17 Świetlista biel.”

Słowo#16 Prezentacja.

[27 marca 2018, cytat dnia: „Osoba mówiąca, że się czegoś nie da zrobić, nie powinna przeszkadzać osobie, która to właśnie robi”- przysłowie chińskie, Międzynarodowy Dzień Teatru]

Ja nadal mam wątpliwości. Nie do wiary. Pytanie, czy to mi się śni wraca do mnie jak bumerang. A On pyta: Nadal mi nie wierzysz? Po tym wszystkim? Co jeszcze musi się wydarzyć, żebyś uwierzyła? Nie wiem. Jestem jak to przewrotne plemię żądające wciąż nowych znaków. Czytaj dalej „Słowo#16 Prezentacja.”

Słowo#15 „…kto utraci swoją duszę dla Mnie- ocali ją” (Łk 9, 24)*

[26 marca 2018, wspomnienie św. Dobrego Łotra]

Już od dłuższego czasu zbieram się do wyznania czegoś, a dokładnie ugryzienia i przeżucia w formie pisemnej pewnego istotnego tematu. Jest nim mianowicie Eucharystia, czyli przyjmowanie ciała i krwi Chrystusa. Dokładnie chodzi o pewne zdarzenie w moim życiu na drodze mojego nawracania, które zdeterminowało moje myślenie o przyjmowaniu Komunii Świętej. Zostałam obdarowana przez Niego pewnym pięknym prezentem w momencie, w którym myślałam, że jestem oddzielona od Jego łaski przez swoje grzechy. Czytaj dalej „Słowo#15 „…kto utraci swoją duszę dla Mnie- ocali ją” (Łk 9, 24)*”

Słowo#14 „Strzeż mnie jak źrenicy oka…” (Ps 17, 8)

[22 marca 2018, Światowy Dzień Wody]

Od pewnego czasu zastanawiam się nad tym, jak ogarnąć mentalnie Trójcę Świętą i świętych w jednym Kościele. Nie wspominając o aniołach. Przede wszystkim TEGO się nie da ogarnąć, powiedzmy sobie szczerze. Kościół katolicki obfituje w kult świętych, a do tego dochodzi fakt, że Bóg jest w trzech postaciach, ale tak naprawdę w jednej. W pierwszej próbie ogarniania robi się woda z mózgu. W drugiej patrzysz na nieskończone morze możliwości, a trzeciej nie masz ochoty podjąć. Czytaj dalej „Słowo#14 „Strzeż mnie jak źrenicy oka…” (Ps 17, 8)”