Słowo#8 Pajęczyna darów.

[1 marca 2018, imieniny Herkulesa i Joanny]

Taki zbieg imieninowych okoliczności dzisiaj, bo mam bardzo blisko siebie kogoś, kto ma na imię Herkules, a sama mam na imię łaska Boga. Ten ktoś, jak się okazuje stoi zawsze za mną, a swoją prawą rękę trzyma na moim lewym ramieniu. Śmieję się, że niedawno go odkurzyłam i przeprosiłam się z nim. Zapewne on odpłaci mi swoim chichotem po, a może w trakcie przechodzenia na drugą stronę, bo będę mogła go zobaczyć twarzą w twarz. Okaże się, że to nie żaden rosły wysłannik niebios, ale eteryczna drobna żeńska postać o delikatnie brzmiącym imieniu. Jak myślę o tym, to szczerze mówiąc nie mogę się doczekać kogo spotkam po drugiej stronie i bardzo lubię sobie wyobrażać to, co niewyobrażalne… Czytaj dalej Słowo#8 Pajęczyna darów.

Słowo#7 Strach się bać.

[26 lutego 2018, Dzień Spania w Miejscach Publicznych]

Miałam kiedyś sen. Tak w zasadzie często je miewam, ale w całym moim trzydziestoletnim życiu myślę, że tylko dwa pochodziły od Niego. Milion pozostałych to były wyładowania w mózgu, asymilujące w ten czy inny sposób sytuacje, emocje, przeżycia, więc wyrzucam je z pamięci (Shift+Del). Czytaj dalej Słowo#7 Strach się bać.

Słowo#6 Puszka z narzędziami.

[23 lutego 2018, imieniny Łazarza]

Dzisiaj odbyłam ciekawą rozmowę z moim mężem dotyczącą trudnych relacji małżeńskich widocznych w naszym otoczeniu. Rozmawialiśmy o tym, na ile bliscy, przyjaciele, otoczenie poniekąd zaproszone do zobaczenia i dotknięcia tej relacji (uwaga: nie bycia w niej, bo to nie nasza relacja!) może wesprzeć ludzi uwikłanych w takie trudne sytuacje, ludzi będących w kryzysie. W prowadzonej w tym kontekście rozmowie nagle przypomina mi się Słowo o świetle i świeczniku. Okazuje się, że jak zwykle On otworzył potrzebną przegródkę w moim umyśle. Czytaj dalej Słowo#6 Puszka z narzędziami.

PRZEKŁADY PISMA: UGRYŹ, PRZEŻUJ i POSMAKUJ

Dlaczego korzystam z kilku przekładów Biblii (Starego i Nowego Testamentu)? Dla bogactwa tłumaczenia i znaczenia. Lubię grzebać i lubię się wczytywać w różne tłumaczenia Słowa. Lubię poznawać i uczyć się tego, co nowe i wartościowe. Jestem pewna jednak, że każde Słowo Boże jest DOBRE, nie ma znaczenia w jakim przekładzie. Bóg mówi do nas Słowem w każdym języku, a więc również w każdym przekładzie na język polski. On sobie najlepiej radzi z tym, że nie znamy greki albo hebrajskiego i obdarowuje nas tłumaczeniami. Czytaj dalej PRZEKŁADY PISMA: UGRYŹ, PRZEŻUJ i POSMAKUJ

Słowo#3 Znak na czole.

[16 lutego 2018, wspomnienie św. Juliany]

Około dziesięć dni temu, prawdopodobnie w nocy ukąsił mnie jakiś owad w czoło pozostawiając cztery małe, kłute ranki. Strupy są ze mną nadal. Czasami przeszywa je ból, czasami swędzenie, a czasami po prostu ćmią lub w ogóle ich nie czuć. Towarzyszą mi w moim procesie uzdrawiania.  Czytaj dalej Słowo#3 Znak na czole.

Słowo#2 Postanowienie.

[15 lutego 2018, Światowy Dzień Wielorybów]

Już w Środę Popielcową naszła mnie myśl, że powinnam włączyć jakiś post. Nie wiedziałam po co i jak to ma działać, co to robi i w ogóle dlaczego. Na mszy jednak przyszła kolejna myśl, że mogłabym nie pić alkoholu (to przejdzie), ale co gorsze nie jeść słodyczy. I wtedy już wiedziałam, że to nie ma sensu… Czytaj dalej Słowo#2 Postanowienie.

Słowo#1 Instrukcja podawania leku.

[14 lutego 2018, Walentynki, Środa Popielcowa]

W internetach ktoś wrzucił infografikę:
– Czy dzisiaj są Walentynki czy Środa Popielcowa?
– A masz żonę czy dziewczynę?
– Żonę.
– To Środa Popielcowa.

Niby śmieszny zbieg dat i niby powód do chichotania. Natomiast dla mnie dzisiejszy dzień był po prostu przepełniony miłością, ale też wołaniem o nią. Opowiem po kolei co się działo. Czytaj dalej Słowo#1 Instrukcja podawania leku.

INTRO: LASKA SPOTYKA ŁASKĘ

Jeśli tu jesteś to prawdopodobnie znamy się osobiście. To prawdopodobnie jesteś zaciekawiony. To prawdopodobnie szukasz czegoś.

Ja także ponad dwa lata temu  zaczęłam od szukania. Okazało się, że to jednak ja zostałam znaleziona, bo pozwoliłam się znaleźć. Pozwoliłam, bo zaciekawiłam się i rozpoczęłam poszukiwania.

Chcę cię w tym miejscu zapewnić, że On szuka ciebie nieustannie.
Wierzy w ciebie, nawet jeśli ty nie wierzysz w Niego. Rozglądnij się dookoła za laską, która wskazuje owcom drogę i dodaje otuchy. Zatrzymaj się i zastanów, gdzie ją ostatnio widziałeś. Może w czyimś dobrym słowie, może w uczynku, może w oczach, może mijając lub omijając świątynię zrobiło ci się ciepło na sercu, a może poczułeś falę gniewu. Może się modląc, a może unikając modlitwy.

Ja daję się prowadzić wypatrując nieustannie Jego laski. On mnie uzdrawia i przemienia. Chcę się z tobą tym dzielić w regularnych notatkach, do których inspiruje mnie i zaprasza Jego Słowo. W imieniu swoim zapraszam cię do podróży z pierwszą serią pt. Słowo, ale przede wszystkim to On zaprasza cię do czytania Słowa Pisma. Weź do ręki tę starożytną zakurzoną Księgę albo wersję on-line lub zaciągnij aplikację na telefon i czytaj. Nie masz czasu? Odpal na słuchawkach wersję audio.

Jak zacząć czytać moje słowo? Koniecznie od odcinka pierwszego 🙂 Jak zacząć przygodę z Jego Słowem? Może tam, gdzie spotykają się w jednym tekście laska i łaska, czyli w Psalmie 23?

ZapraszaMy.
On i ja.