Jeśli chcecie jeszcze więcej Słowa podanego w przyjaznej formie oraz codziennej dawki niebiańskiej inspiracji, zapraszam na oficjalny profil: facebook.com/laskaBoga
Słowo#36 Zaproszenie do rodziny.
[2 marca 2019, Dzień Staroci]
Mój pięcioletni syn ma pewien zwyczaj, którego nie jesteśmy w stanie wyplenić ani prośbą, ani groźbą, ani przykładem. Mianowicie, kiedy dzwoni domofon- najpierw przyciska przycisk „otwórz”, a następnie pyta: Kto tam? Próbujemy mu wytłumaczyć, że nie może wpuszczać wszystkich do domu, że kwestie bezpieczeństwa, że ktoś może tylko coś chce zapytać, a nie wchodzić itp., itd. Natomiast on i tak to robi wciąż. Najpierw zaprasza otwierając drzwi, a potem pyta po co i kto.
Słowo#35 Siłownia.
[12 lutego 2019, Światowy Dzień Darwina]
Doszłam ostatnio do wniosku, że moje ziemskie życie było znacznie łatwiejsze przed tym, jak otrzymałam Łaskę wiary. Odkąd z nią współpracuję, w moim CV zaczęły się pojawiać bardzo trudne doświadczenia zarówno cielesne, jak i duchowe. I chociaż już pisałam o wyborze drogi pod górę (Słowo#30), to tym razem otworzyła mi się nowa perspektywa tej „górki”, a mianowicie Golgota (z gr.), zwana Kalwarią (z łac.), czyli sklepieniem czaszki.
Słowo#34 Życie vs śmierć.
[9 lutego 2019, cytat dnia: „Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne… Tylko dziś jest twoje.” Karol Wojtyła]
„Człowiek swej drogi jest nieświadomy, Bóg sam ją przed nim zamyka. Płacz stał mi się pożywieniem, jęki moje płyną jak woda, bo spotkało mnie, czego się lękałem, bałem się, a jednak to przyszło. Nie znam spokoju ni ciszy, nim spocznę, już wrzawa przychodzi” (por. Hi 3, 23-25).
Słowo#33 Poczekalnia 3.
[15 stycznia 2019, wspomnienie męczenników chińskich]
– Niechże pani siądzie porządnie. Co pani tak siedzi, jakby Pani chciała komuś ustąpić miejsca?- z troską i jednoczesną irytacją zapytała mnie dzisiaj starsza pani w szpitalnej poczekalni.
Odcinek pierwszy rozpoczęłam w poczekalni, potem poczekalnia pojawiła się raz jeszcze, a teraz znowu do niej wracam i Nowy Rok rozpoczynam ponownie poczekalnią. O co chodzi? Czytaj dalej „Słowo#33 Poczekalnia 3.”
Słowo#32 Kto pyta, ten i tak błądzi.
[19 listopada 2018,
27. dzień żałoby po Anielce i 27. dzień życia Zosi na OIOM-ie]
Śmiem twierdzić, że każdy z nas, czy uświadamia sobie to czy nie, ma jedno ziemskie pragnienie. Chce uniknąć cierpienia własnego oraz swoich bliskich. W obliczu cierpienia przestaje liczyć się cokolwiek. Wszyscy inni, świat materialny, codzienne problemy, praca, osiąganie sukcesów, porażki, brak i nadmiar czegokolwiek. Człowiek koncentruje się na przeżyciu swoim i bliskich. Cierpienie oddziela mnie od tego świata, odrealnia, przewartościowuje rzeczywistość. Jednak moim pytaniem jest czy cierpienie, które dotyka mnie i burzy porządek świata zbliża mnie czy oddala od Boga? Zaprzecza czy potwierdza Jego istnienie? Czytaj dalej „Słowo#32 Kto pyta, ten i tak błądzi.”
Słowo#31 (Nie)pokój?
[17-25 września 2018, początek jesieni]
Słowo walka kojarzy mi się od razu z wylewaniem krwi i potu w celu osiągnięcia celu. Walczy się o coś wartościowego, wyjątkowego. Walka to nie szamotanina bez motywu i bez sensu. To zaangażowanie sił i energii w coś dla nas ważnego. Dlaczego w ogóle o tym pomyślałam? Gdyż obecnie jestem w sytuacji, kiedy toczę walkę, mimo że od ponad miesiąca tylko leżę w łóżku, nie licząc kilku wizyt w toalecie w ciągu dnia. Czytaj dalej „Słowo#31 (Nie)pokój?”
Słowo#30 Beboki i inne straszaki.
[15 sierpnia 2018 Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny]
W pewnym momencie nawracania stajesz przed trudnym wyborem. Bramka numer: jeden gładka, przyjemna, spacerowa i klimatyzowana droga vs. bramka numer dwa: trudna, kamienista, którą przechodzisz w mrozie lub upale. I tak na chłopski rozum oczywiście, że bierzemy jedyneczkę. Kto by się chciał męczyć i po co? Czytaj dalej „Słowo#30 Beboki i inne straszaki.”
Słowo#29 W poczekalni.
28 lipca 2018 [Dzień Kultu Masy Mięśniowej]
Stało się. Jestem w poczekalni. Nie takiej, jak w odcinku pierwszym (choć w takich bywam ostatnio często). Jestem w sytuacji, kiedy zwiedziłam już trochę pokoi, do których On mnie zaprosił i trafiłam do holu. Czekam na głos, który zawoła mnie do kolejnego. Bardzo frustrująca nauka cierpliwości. Przecież co może być ciekawego w poczekalni? Stare magazyny sprzed paru lat. Brak okien i krzesła. Cisza. Nic. Nuda. Czytaj dalej „Słowo#29 W poczekalni.”
Słowo#28 Słowo w sercu.
[czerwiec- lipiec 2018, „Jeśli zło jest zaraźliwe, to takie jest tez dobro. Dlatego potrzeba by obfitowało w nas coraz bardziej dobro.” – Papież Franciszek ]
Chciałabym, żeby każde Twoje Słowo to był kwiat róży. Żeby rozkwitła cała łąka pęków kwiatowych- nawet miniaturowych, żeby nigdy nie więdły, ale żeby pozostawało wciąż miejsce na nowe kwiaty. Czytaj dalej „Słowo#28 Słowo w sercu.”
