[13 marca 2018, moje 31. urodziny]
Będąc zapobiegawczą i zawsze krok z przodu, już w wigilię moich urodzin, kładąc się spać poprosiłam Go o urodzinowy prezent. Pierwszy raz w życiu. Szczerze mówiąc to z bezczelnością i ufnością dziecka, zażądałam podarunku, zapowiadając, że nie wykpi się prezentami i ciepłymi słowami od innych. Kolejnego dnia wieczorem zasypiałam już z myślą: uważaj o co prosisz, bo On prośby spełnia w nieoczekiwany sposób. Czytaj dalej „Słowo#12 Życie dookoła świata.”
